Gdzie znajduje się fosfor i jak się go otrzymuje?

By admin

Kwiecień 3, 2018 Fosfor No comments

Tagi:

Fosfor, jak wspomnieliśmy, znajduje się tylko w związkach, a tych jest bardzo wiele w przyrodzie.

Najważniejsze z nich są fosforany, czyli fosforyty, szczególniej zaś fosforan zwany wapiennym, dlatego, że jest to związek, w którym znajduje się fosfor i wapno. Fosforany leżą nieraz w grubych pokładach i tworzą rozmaite minerały. Najwięcej ich kopią we Francji i Belgii, inne kraje Europy dostarczają ich o wiele mniej. Sama Francja wydobywa rocznie jakieś 33 milionów pudów fosforanów, które przedstawiają wartość 10 milionów euro. W Szwecji, Norwegii jest ich także dużo; w Niemczech i Anglii pozostało ich bardzo już niewiele, gdyż wydobyto je prawie ze szczętem. U nas znajdujemy fosforyty na śląsku. Fosforyty śląskie są ze wszystkich europejskich najbogatsze w fosfor. Leżą tam w postaci kul rozmaitej wielkości, ważących nieraz do 25 kilogramów. Fosforyty wywożone są albo wodą do Anglii, albo koleją do Niemiec.

W Rosji istnieją olbrzymie pokłady fosforanów rozciągające się na przestrzeni obejmującej kilka milionów morgów, a ciągnącej się w dolinie rzeki Donn i rzeki Wołgi aż pod góry Uralskie, które graniczą z Azją. Fosforany te są przykryte czarnoziemem, którego żyzność, jak to zobaczymy później, zależy właśnie od tego bliskiego sąsiedztwa.

W innych częściach świata fosforyty spotykają się także: Afryka północna posiada niezmiernie bogate ich kopalnie w Algierze i w Tunisie; w Ameryce północnej jest prowincja zwana Florydą, z której wysyłają fosforyty na cały świat; największe bryły fosforanu wapiennego napotykają się w Kanadzie, gdyż ważą często po kilkanaście pudów; w ostatnich wreszcie latach odkryto bogate pokłady fosforanów i w innych krajach Ameryki.

W małych ilościach fosforany spotykają się zawsze w ziemi ornej, w wodzie morskiej, w roślinach, zwierzętach i w człowieku. Jakim sposobem, zapytacie fosfor może istnieć w człowieku, zwierzętach i roślinach? Przecież jest to, po pierwsze, straszna trucizna, a po drugie, spalić może na nic nasze ciało, a także ciało zwierząt i roślin? Otóż fosfor znajduje się w ciałach istot żywych nie w stanie czystym, lecz w postaci związków, które posiadają własności zupełnie odmienne od fosforu czystego. Jak gips różni się od siarki, tak samo fosforany różnią się od fosforu.

Fosforany znajdują się w ciele ludzkim wszędzie po trochu: mamy je we krwi, w mięsie, w mleku, w mózgu; ale w kościach mamy ich najwięcej. Szczególniej fosforan wapnia nagromadził się w wielkiej ilości w naszych kościach: szkielet dorosłego człowieka, średniej wielkości, może dostarczyć około 7 funtów czystego fosforu. W skorupach zwierzęcych, w muszlach jest także wiele fosforanów; znajdują się one stale we wszelkich odchodach zwierzęcych i we wszystkich popiołach zwierzęcych i roślinnych.

Najwięcej jednak fosforu jest w kościach i z kości też wydobywają fosfor. Oto w krótkich słowach, jak postępują: kości zwierzęce muszą być najprzód przebrane; lepsze, większe i bielsze odkładają na stronę, gdyż z nich toczą guziki, rączki do nożów i rozmaite inne rzeczy, gorsze zaś wkładają do wielkiego pieca i podpalają. Kości same się palą, a to dlatego, że jest przy nich zawsze trochę żył, mięsa, krwi, a w nich samych sporo tłuszczu, białka i innych materii palnych, to jest takich, które można spalić. Kości więc palą się, przy czym wydziela się zaduch bardzo nieprzyjemny, przypominający palony róg, ale fosforan wapnia, który jest w kościach, nic pali się wcale, choć jest w nim fosfor palący się tak łatwo.

Gdy się kości wypalą, wówczas mielą je na mąkę kostną, która jest właściwie niczym innym, popiołem z kości i w niej jest już prawie sam fosforan wapnia.

Następnie mąkę tę mieszają na ciasto z kwasem siarczanym, przy czym ciasto takie syczy i pieni się niezmiernie, a na ostatku wypalają bardzo silnie z węglem. Wówczas Fosfor się wydziela, wychodzi z fosforanów. Fosfor jest wtedy gorący i roztopiony, ale mocno zanieczyszczony węgłem, odrobiną mąki kostnej, lub kwasu siarczanego, więc trzeba go z tego brudu oczyścić. Robi się to w ten sposób, że fosfor roztopiony cedzi się przez cienką skórę zamszową: fosfor roztopiony jest tak ciekły, że przelatuje przez skórę, jak woda przez sukno; wszystek brud pozostaje na skórze, a fosfor przechodzi czysty zupełnie. Takiego cedzenia nie można jednak robić na powietrzu, bo fosfor gorący mógłby się zapalić: cedzą go w naczyniu pełnymi letniej wody, przez środek którego jest rozpostarta skóra zamszowa. W miarę tego, jak Fosfor przez nią przecieka, wpuszczają go do cienkich rurek, gdzie stygnie i krzepnie. Otworzywszy taką zimną rurkę, wyjmujemy z niej twardą łaskę fosforu. Fosfor odlewa się zatem w laski, podobnie, jak siarka, tylko że laski te o wiele są cieńsze i krótsze od lasek siarczanych. Francja wyrabia najwięcej fosforu, gdyż rocznie około 8 milionów euro. Część z tych zasobów wykorzystywana jest do produkcji środków jak czyściwo do odzieży.

Taki Fosfor możemy czasem widzieć w aptece, gdzie przechowują go w słoikach napełnionych wodą.